Rozstanie z plastikiem

 kuna system - plastik w oceanach

Coraz więcej słyszysz o tym, że plastik jest szkodliwy, że za kilka lat znikną plastikowe słomki i kubki, że coraz więcej organizacji bierze społeczną odpowiedzialność za redukcję opakowań plastikowych. Ale pamiętaj - zmianę zaczynamy od siebie. Problemem świata nie są tony plastikowych butelek w morzach i oceanach. Problemem jest człowiek, który trzyma w ręku jedną plastikową butelkę wody albo właśnie niesie do domu zgrzewkę ulubionej wody w plastikowych opakowaniach. Dopiero efekt skali i braku zrozumienia tego, że to ja odpowiadam za ten stan rzeczy, jest problemem. Muszę zdać sobie sprawę, że butelka, którą wyrzucam do śmieci, już pochłonęła kilka

litrów ropy naftowej oraz samej wody w procesie produkcji i dostawy, teraz zostanie na wysypisku wieloletnim problemem, który wróci do mnie prędzej czy później w bieżącej wodzie w kranie lub w powietrzu, którym oddycha moje dziecko. To nie jest czyjś problem, to jest Twój i mój problem. I dopóki Ty lub ja nie zmienimy sposobu myślenia, w którego efekcie podejmiemy działanie, to żadna ustawa i żaden rząd nie wpłynie na poprawę sytuacji. Co więc możesz zrobić dzisiaj, teraz? Po pierwsze odpowiedz sobie na pytanie: ile pieniędzy wydajesz aktualnie na wodę i napoje, które dostarczasz do swojego domu lub firmy? Przelicz jak zamontowanie dobrego filtra do wody, jest w stanie zredukować te koszty w perspektywie miesięcy i lat. Może się okazać, że bycie odpowiedzialnie ekologicznym człowiekiem nie tylko jest fajne i potrzebne, ale też całkiem opłacalne. Kiedy już masz w domu lub firmie dostęp do krystalicznie czystej wody, pomyśl nad możliwościami jej transportu w opakowaniach wielokrotnego użytku. Zabieraj do samochodu czy na rower wodę w szklanych i trwałych bidonach lub pojemnikach z tritanu, metalu lub trzciny cukrowej. Naprawdę alternatywa dla plastiku jest ogromna. Wprowadź w pracy lub szkole kulturę korzystania z własnych bidonów na wodę zamiast kubeczków plastikowych. To będzie tańsze, ekologiczne i nikt za nikim nie będzie musiał sprzątać. Zabieraj ze sobą czystą wodę na siłownię, na trening czy na piknik. Zobaczysz, ile pieniędzy będzie zostawać w Twoim portfelu każdego miesiąca. I wiesz co się stanie, jeśli namówisz do takich samych działań kolegę z pracy, szefa albo przyjaciela? Nagle zniknie problem plastikowych opakowań z mórz i oceanów, bo faktycznie okaże się, że to nie problem mórz i oceanów tylko Twój i mój. To jak? Przyłączysz się do mnie?